Warszawa – miasto, w którym na moment zabrakło mi światła

Wpatrując się w tablicę rozdzielczą z umieszczonymi na niej bezpiecznikami przypomniałam sobie jeden z moich ulubionych fragmentów Kabaretu Hrabi. W trakcie egzaminu, wykładowca zadaje studentce pytanie: co Pani wie o Oświeceniu? W odpowiedzi słyszy: ja wiem! Oświecenie jest na prónd. – Na prónd? Dopytuje coraz bardziej skonsternowany profesor.  – tak, na prónd, taki nieduży, plus minus…

Czytaj dalej…

W Nowym Świecie Muzyki

Nie. Nie byłyśmy spóźnione, byłyśmy pół godziny za wcześnie. Na tyle wcześnie, żeby zamówić dwie lampki czerwonego wina i usiąść swobodnie tuż przy witrynie wychodzącej na Nowy Świat. To właśnie tu, przy skrzyżowaniu ze Świętokrzyską mieści się Nowy Świat Muzyki, w którym rokrocznie odbywają się koncertowe obchody urodzin Fryderyka Chopina. Tego wieczoru na scenie miał wystąpić Janusz Olejniczak, którego twórczość obie z Zu bardzo cenimy. W pewnym momencie doszłyśmy do wniosku, że skoro jesteśmy wcześniej, możemy z powodzeniem zająć wygodne miejsca na widowni… Idąc w kierunku drzwi wejściowych minęłyśmy Jerzego Kisielewskiego, który uśmiechnął się do nas życzliwie.

Czytaj dalej…